Rozbiórka wieży ciśnień

Jeżeli w czasie mroźnych dni ktoś dokładniej przygląda się wieży ciśnień przy ulicy Kuracyjnej, może zobaczyć taki obrazek:

Na pierwszy rzut oka fajnie wygląda, ale po chwili przychodzi refleksja, że coś jest nie tak. Że wieża ciśnień najwidoczniej przecieka. A to już ani fajne, ani śmieszne.

No i okazało się, że stan wieży jest na tyle zły, że idzie ona do rozbiórki! W grudniu PEWiK ogłosił przetarg na tę robotę. Licząca 28 metrów wysokości i ważąca 50 ton konstrukcja zniknie z naszego krajobrazu. Co powstanie w zamian? Jeszcze nie wiem, ale się dowiem i napiszę…

Jak w dzisiejszych komentarzach internetowych zaczęli pisać mieszkańcy, problem cieknącej wieży istniał od kilku ładnych lat. Woda ciekła i ciekła. Ktoś za nią płacił, jak słuszne zauważono. Ktoś, czyli my wszyscy…

Jako radnego zastanawia mnie jedna rzecz. Jak to jest, że o problemie dowiaduję się dopiero teraz??? Dlaczego nie powiedziano nam o tym wcześniej??? Nawet jeśli to sprawa z którą musi poradzić sobie PEWiK, to chyba wypadałoby powiedzieć o tym radnym, zwłaszcza z komisji gospodarczej w której zasiadam??? Po jakiego grzyba zatem taka komisja? Dlaczego nie informuje się o tym szerzej mieszkańców? Przecież PEWiK to spółka miejska, to NASZE WSPÓLNE pieniądze!!! A likwidacja takiej wieży, to chyba dość poważne i ważne przedsięwzięcie…

Kolejny raz okazuje się, że w Prabutach o problemie mowa jest wtedy, kiedy już „mleko się rozlało”. Tak jak to było w przypadku instalacji elektrycznej w szkole…

 

No chyba, że coś mi na tych komisjach i sesjach umknęło… Ale przed chwilą dzwoniłem do kolegi „Bońka” Adamkiewicza i on też pierwsze o tym słyszy. To chyba rzeczywiście coś jest nie tak. Z obiegiem informacji i rozmowach o publicznych pieniądzach w naszym mieście…

 

Można tylko westchnąć. Po raz kolejny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *