Prabuty pomagają Syryjczykom

Drodzy prabucianie!

Chciałbym zachęcić Was do wsparcia akcji jakiej jeszcze w naszym mieście chyba nie było. Wsparcia naprawdę Wielkiej Sprawy.Wystarczy niewiele. Przede wszystkim przyjść do kościoła i posłuchać…

Od kilku miesięcy jestem w kontakcie z Bartoszem Rutkowskim, emerytowanym żołnierzem Wojska Polskiego i założycielem fundacji Orla Straż. Fundacji zajmującej się pomocą dla ofiar wojny w Syrii. O tyle wyjątkowej, że pomagającej im tam, w samej Syrii, północnym Iraku, Kurdystanie… Kilkoro wolontariuszy (bo liczebnie jest to instytucja niewielka, co nie przeszkadza w uzyskiwaniu ogromnych efektów) jeździ w tamte rejony, zawożąc i wysyłając leki, ekwipunek wojskowy dla walczących z ISIS czy przesyłając pieniądze ofiarom – choćby na tak podstawowe rzeczy jak wynajem mieszkań. Bo obok wojny, życie biegnie tam swoim torem i tak jak wszędzie, wszystko opiera się na pieniądzach…

dsc_0400-1080x675

O działalności Orlej Straży i sytuacji na froncie z ISIS opowiadać będą członkowie fundacji z… ambony kościelnej. Proboszcz chętnie wyraził na to zgodę, za co chciałbym mu w tym miejscu jeszcze raz serdecznie podziękować.

Przy okazji będzie można usłyszeć jak to jest NAPRAWDĘ na tej wojnie. Od ludzi którzy tam byli, z potrzeby serca i sumienia. Takich informacji nigdy nie usłyszycie w TVN, Polsacie czy innej Wyborczej…

Zapraszam zwłaszcza tych, którym wydaje się, że mają coś do powiedzenia na temat tzw. „uchodźców” oraz konieczności ich przyjmowania do Europy i Polski…

Będziemy obecni na wszystkich mszach. Będziemy także stać z puszkami, gdyby ktoś chciał nas wesprzeć. Bo tak jak napisałem wcześniej, samo serce nie wystarcza do pomagania. Pieniądze też są potrzebne.

Wyjaśniam od razu, że wszyscy członkowie Orlej Straży działają charytatywnie, nie ma u nas żadnych „zawodowych wolontariuszy”. Każda wpływająca złotówka jest dokładnie księgowana. Nawet wyjazdy w rejon wojny, opłacane są z prywatnych pieniędzy.

Wszystkich którzy członków Orlej Straży chcieliby poznać bliżej, zapraszam na spotkanie w sobotę, o godzinie 20. U mnie w domu, na Dąbrowskiego 18.

No i na niedzielne msze, od  porannych do wieczornych.

Z góry i z całego serca dziękuję. Do zobaczenia.