O mnie

Nazywam się Andrzej Ochał. Mieszkam w Prabutach i kocham to miasto, podobnie jak kraj rozciągający się pomiędzy Bugiem a Odrą oraz wybrzeżem Bałtyku i szczytami Tatr. Niezależnie od lansowanych ostatnimi czasy tendencji, Polska jest dla mnie świętością i jestem z tego dumny. Prabuty to moja Mała Ojczyzna, to od zawsze jest mój dom. Od kilku lat publicznie wypowiadam się na temat tego, jak ten dom funkcjonuje. Wychodzę z założenia, że tak jak nikt nie ma wyłączności na mądrość w domu, tak każdy ma prawo w tym domu do rozsądnego zabierania głosu. Od listopada 2014 roku jestem radnym Rady Miejskiej, co jeszcze bardziej obliguje mnie do uważnego słuchania i głośnego wypowiadania się.
Długi okres mojego życia spędziłem w różnych częściach świata, różnych kulturowo i cywilizacyjnie od naszego kraju. Wiele z moich poglądów na rzeczywistość wywodzi się właśnie z tamtego okresu. Tam również nauczyłem się szanować naszą Polską codzienność. Zazdrości nam ¾ mieszkańców kuli ziemskiej… To w mniej szczęśliwych od naszego krajach uzmysłowiłem sobie mądrość, którą staram się stosować w polityce : na zawiści i rozpychaniu się łokciami niczego zbudować się nie da. Z drugiej strony, jako pasjonat historii wyciągający z niej wnioski, doskonale wiem, że nie można być naiwniakiem i dawać sobie w kaszę dmuchać. To również droga do nikąd.
Mam alergię na fałszywe głupie uśmiechy oraz bicie piany. Poza tym, nie znoszę zjawisk które ktoś mądry określił jako „ robienie z g…. twarożku i pier……e bez sensu”. Mocne słowa, ale delikatny w wypowiedziach zamierzam być dopiero na starość, czyli dopiero za następne 36 lat życia.
Jeśli zaś miałbym scharakteryzować siebie nieco głębiej, to przytoczę definicję z encyklopedii Twardowskiego :
„Koń jaki jest, każdy widzi”

🙂
Życzę więc miłego czytania.