Bezpieczeństwo w Prabutach. Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej.

Szanowni Mieszkańcy!

W sobotę doszło na terenie naszej gminy do bulwersującego pobicia spokojnych obywateli, z których jeden jest szanowanym policjantem.

To wydarzenie które nie powinno mieć miejsca.

Jednak dwa dni później stało się coś, co swoim absurdem przytłoczyło sobotni dramat.

„Wymiar sprawiedliwości” w Kwidzynie postanowił wypuścić na wolność sprawców bestialskiego pobicia. Wypuścić na wolność ludzi, którzy po raz kolejny udowodnili swoją aspołeczność, którzy są ciągłym problemem i zagrożeniem społecznym.

Nie ma w języku polskim słowa, które odzwierciedlałoby niezrozumiałość tej sytuacji. Tak jak nie ma granic oburzenie lokalnej społeczności.

To wydarzenie stawia pod znakiem zapytania opiekę Państwa Polskiego nad Obywatelami. Stawia pod znakiem zapytania definicję sprawiedliwości i ładu społecznego.

Jako mieszkaniec Gminy Prabuty oraz radny Rady Miejskiej w Prabutach nie mogę zaakceptować takiego stanu rzeczy bez jakiejkolwiek próby zmiany sytuacji.

Dlatego wnioskuję do przewodniczącego Rady Miejskiej w Prabutach, Piotra Janiewicza, o zwołanie w jak najszybszym czasie Sesji Nadzwyczajnej, poświęconej bezpieczeństwu w gminie Prabuty oraz zajęcie się także konkretnym przypadkiem rodziny K., której to członkowie dokonali sobotniego pobicia. Która od wielu lat jest tylko i wyłącznie problemem dla lokalnej społeczności.

Piątka pierwszych radnych do których zwróciłem się o poparcie mojego wniosku, tego poparcia mi udzieliła – mowa o Krzysztofie Adamkiewiczu, Tadeuszu Andersie, Janinie Lange, Tomaszu Wandzel i Ryszardzie Wiśniewskim. Dlatego mój wniosek jest prawomocny do zwołania takiej sesji. Jestem przekonany, że pozostali radni również się z nim zgadzają.

Punktem wyjścia do naszych działań jako samorządu, uważam art. 11 Ustawy o Policji.

Jednak nie tylko paragrafy prawne dają nam taki mandat. Jest nim przede wszystkim troska o naszą gminę i jej mieszkańców. Oraz ludzki rozsądek.

Sugeruję, aby Sesja Nadzwyczajna odbyła się w prabuckim Domu Kultury, tak aby mogło w niej uczestniczyć jak najwięcej mieszkańców naszej gminy. Liczę też na owocną rozmowę samorządowców i mieszkańców.

Złu nie wolno ustępować. Nie wolno go też nie zauważać.

 

Andrzej Ochał